Artykuł sponsorowany

Jak dobrać sposób niszczenia do rodzaju nośnika i wrażliwości zapisanych danych

Jak dobrać sposób niszczenia do rodzaju nośnika i wrażliwości zapisanych danych

W firmach problem z ochroną informacji pojawia się zazwyczaj podczas rutynowego porządkowania archiwum. Pracownicy segregują papierowe teczki, a obok nich odkładają przestarzałe dyski twarde, uszkodzone pendrive'y oraz stare taśmy backupowe. Brak wyodrębnionej procedury dla sprzętu elektronicznego sprzyja przypadkowemu pozostawieniu poufnych danych w obiegu. Skuteczne zarządzanie bezpieczeństwem wymaga oddzielnego podejścia do każdego typu materiału. Typowa niszczarka biurowa radzi sobie ze zwykłymi kartkami, ale nie rozwiązuje kwestii wycofywanego sprzętu IT. Zrozumienie fizycznej budowy poszczególnych nośników pozwala uniknąć wycieku kluczowych informacji biznesowych.

Jak dopasować procedurę niszczenia do nośnika?

Tradycyjne biurowe wydruki poddaje się mechanicznemu rozdrobnieniu na odpowiednio małe ścinki. Bezpieczne niszczenie dokumentów z danymi osobowymi wyznacza standard ochrony, który normuje klasyfikacja DIN 66399. W przypadku urządzeń elektronicznych sytuacja wygląda znacznie trudniej ze względu na ich wewnętrzną architekturę. Klasyczne dyski HDD funkcjonują jako nośniki magnetyczne, dlatego można poddać je demagnetyzacji lub przemysłowemu szredowaniu. Z kolei dyski SSD opierają się na pamięci flash. Układy półprzewodnikowe w dyskach SSD wymagają wyłącznie fizycznego zniszczenia, ponieważ impuls magnetyczny w ogóle na nie nie działa.

Trwałość zapisu i gęstość informacji warunkują ryzyko odzyskania plików po ich pozornym skasowaniu. Na talerzach HDD informacje można teoretycznie wielokrotnie nadpisać. Z kolei w nowoczesnych nośnikach SSD mechanizm wear leveling stale przenosi bloki danych między komórkami pamięci. Technologia równoważenia zużycia uniemożliwia pełne usunięcie informacji poprzez standardowe formatowanie. Sprzęt wciąż przechowuje ślady plików w ukrytych sektorach. Taśmy LTO i płyty CD/DVD stanowią jeszcze inną grupę. Magnetyczne taśmy LTO neutralizuje się silnym polem magnetycznym. Optyczne płyty wymagają po prostu mechanicznego pocięcia na drobne fragmenty.

Jak objąć akta i nośniki danych jedną polityką?

Organizacje budują kompleksowe polityki retencji, wyznaczając jasne granice między przechowywaniem a ostateczną utylizacją. Papierowe kartoteki trafiają do niszczenia na poziomie P-4 lub wyższym. Branżowe normy określają równie precyzyjne ścieżki dla zużytego sprzętu IT. Norma DIN 66399 dzieli nośniki na odrębne kategorie, przypisując klasę E urządzeniom elektronicznym, a klasę T materiałom magnetycznym. Kategoria E dotyczy na przykład dysków SSD i pendrive'ów, natomiast kategoria T obejmuje dyskietki oraz taśmy LTO. Zastosowanie prawidłowej klasyfikacji zapobiega groźnym pomyłkom podczas przekazywania aparatury do utylizacji.

Spójna procedura zarządzania informacją nakazuje generowanie certyfikatów potwierdzających zniszczenie dla każdego zutylizowanego elementu oddzielnie. Praktyka rynkowa pokazuje, że weryfikowalny proces fizycznej likwidacji stanowi najlepsze zabezpieczenie przed naruszeniem zasad RODO. Przykładowo firma HAPPY TREE NISZCZENIE DOKUMENTÓW realizuje odbiór mieszanych zbiorów danych, stosując oddzielne ścieżki przetwarzania dla papieru i twardej elektroniki. Rozdzielenie strumieni odpadów w momencie odbioru minimalizuje ryzyko pomyłek. Przedsiębiorstwa zachowują ciągłość ochrony od momentu wyjęcia segregatora z szafy aż po ostateczne zniszczenie czipów pamięci.

Zastosowanie właściwej metody kasowania zależy od fizycznej budowy nośnika oraz poziomu wrażliwości zapisanych na nim informacji. Usunięcie pliku z poziomu systemu operacyjnego daje jedynie złudzenie bezpieczeństwa w przypadku nowoczesnych pamięci flash. Prawidłowa identyfikacja zasobów informacyjnych pozwala dopasować rygor utylizacji do faktycznego ryzyka wycieku. Fizyczna destrukcja urządzeń w połączeniu z odpowiednim rozdrobnieniem papieru całkowicie eliminuje możliwość odtworzenia firmowych archiwów. Konsekwentne przestrzeganie rygorystycznych norm bezpieczeństwa chroni organizację przed negatywnymi skutkami kontroli organów nadzorczych.